Logo KSP JURA LOK

12 maja odbyła się druga eliminacja tegorocznego Pucharu PFTA. Tym razem rozgrywki po raz pierwszy gościły w Łazach, a dokładniej w popularnym Kanionie, który powoli staje się miejscem kultowym dla strzelców z południa kraju. Organizatorem drugiej eliminacji był Klub Strzelectwa Pneumatycznego JURA, który debiutował w roli gospodarza rozgrywek pucharowych PFTA.

Na zawodników czekały dwa tory, co jest ewenementem w Pucharze PFTA, jeśli weźmiemy pod uwagę pojedyncze zawody pucharowe. Jeden tor był przeznaczony dla strzelców HFT (40 stanowisk po jednym celu), a drugi dedykowany dla strzelców FT (20 stanowisk po dwie figurki). Pomimo odrębnych torów dla poszczególnych konkurencji, stanowiska FT i HFT przeplatały się ze sobą, co sprzyjało integracji zawodników, a zarazem pozwoliło na taką budowę poszczególnych stanowisk, aby zachować charakterystyczne „smaczki” dla danej dyscypliny.

Niestety po zakończeniu rejestracji pogoda stała się nieprzewidywalna, a porywisty wiatr spowodował zniszczenie kilku namiotów przygotowanych dla zawodników oraz doprowadził do natychmiastowej kapitulacji biura, które musiało się przenieść na tyły jednego z samochodów dostawczych.

Organizatorzy na odprawie omówili konstrukcję torów i niebezpieczeństwa jakie może nieść ze sobą strzelanie na tak wymagającym terenie, jakim jest nieczynny kamieniołom. Po rozejściu zawodników na swoje stanowiska zawody wystartowały. Wypada dodać, że po zakończeniu odprawy, przez grupy KSP Jura i BeskidTeam, pamiątkowymi pucharami został uhonorowany Krzysztof Siuda, który w kwietniu wywalczył pierwszy w historii polskiego strzelectwa terenowego tytuł Mistrza Świata w konkurencji HFT, w kategorii karabinków sprężynowych.

Podczas przygotowywania torów organizatorzy zadbali zarówno o strzelców FT, jak i HFT, starając się spełnić wszystkie wymogi najnowszego regulaminu. Nie brakowało głównie dalekich celi, które przeważały zarówno na torze FT, jak i HFT. Niestety niesprzyjająca aura spowodowała, że niektóre figurki przy bardzo mocnych podmuchach wiatru były przysłaniane przez drobne gałęzie drzew, co powodowało, że zawodnicy musieli niekiedy spędzić na stanowiskach kilkanaście sekund dłużej niż było to konieczne. Na torze HFT ustawiono dużo "25-tęk" na maksymalnych dystansach zgodnych z nowym regulaminem, czyli do 36,5m, co w połączeniu z wiatrem było prawdziwym wyzwaniem dla strzelców.

Poszczególne stanowiska zostały przygotowane bardzo czytelnie, a zajęcie wygodnej pozycji nie wymagało zbędnych akrobacji. W przypadku toru HFT organizatorzy wykorzystali głazy wapienne na pozycjach wymuszonych podpartych, które dodały całemu torowi "jurajskiego" uroku. Doskonałe przygotowanie techniczne figurek na obu torach sprawiło, że zawodów nie przerwał ani jeden gwizdek, co na imprezie tej rangi jest niespotykane!

Rozstawienie dwóch torów poważnie przyspieszyło zawody, ale niestety znaczne pogorszenie pogody w końcowej ich fazie sprawiło, że ostatnie grupy schodziły z toru dopiero około godziny 14:00. Rzęsisty deszcz utrudnił odczytanie zamoczonych kart startowych, co znacznie utrudniło pracę biura.

Rozdanie nagród poprzedziła jedna dogrywka - o III miejsce w kategorii HFT1. Zwycięzcą został Dominik Trutwin, który już w pierwszej kolejce okazał się lepszy od Gerarda Cebuli. W czołówce zawodów znaleźli się strzelcy, którzy triumfowali podczas pierwszej tegorocznej eliminacji w Chrcynnem, co nie było dla nikogo dużym zaskoczeniem.

Po rozdaniu nagród za główne konkurencje przystąpiono do rozgrywania pierwszej eliminacji Sylwetkowego Pucharu PFTA, który debiutuje w tej formie w kalendarzu strzeleckim. W tym roku Sylwetki z dodatku do niektórych zawodów zamieniły się w pełnoprawny Puchar, którego wszystkie eliminacje zostaną rozegrane w czterech różnych miejscach w całej Polsce.

Niestety pogoda wciąż nie rozpieszczała zawodników, którzy w znacznej części rozjechali się do domów. Ci, którzy zostali, walczyli jeszcze do godziny 17:00 w kategorii karabinu i pistoletu. Ostatecznie organizatorzy zdecydowali, że nagrody zostaną wręczone podczas MMP, które 2-3 czerwca odbędą się już po raz drugi w historii w Chrcynnem.

Następne zawody za:

Partnerzy:

 

Sponsorzy: