Logo Hunter Team

W miniony weekend zakończył się dwudniowy zlot strzelecki w Pyskowicach nad jeziorem Dzierżno Małe, będący zwieńczeniem tegorocznego Pucharu Polsko-Czeskiego i Pucharu Hunterów. Organizatorzy każdego dnia dali zawodnikom możliwość rywalizacji na innym torze. W nocy z sobotę na niedzielę zwyczajowo wszyscy chętni rywalizowali także w konkurencji nHFT.

Bardzo dobrze spisał się Grzegorz Grabowski, który pierwszego dnia wystrzelał trzeci wynik w kategorii FT (podobnie jak inny z naszych klubowiczów, rozpoczynający swoją przygodę z FT, Marcin Olszewski). Grzegorz nie spuścił z tonu także w niedzielę, zdobywając tym razem drugi wynik dnia (trzeci wynik padł łupem Marcina). Tym samym Grzegorz znów znalazł się na podium Pucharu Hunterów. Co ciekawe od początku swoich startów w konkurencji FT, czyli nieprzerwanie od 2013 roku, Grzegorz regularnie staje na podium Pucharu Hunterów i jest pierwszym zawodnikiem, który dokonał tej sztuki 4 lata z rzędu!

Czytaj więcej...

Logo Hunter Team

Bardzo udany weekend zaliczyli klubowicze KSP JURA LOK. W ośrodku wypoczynkowo-szkoleniowym Energetyk nad jeziorem Dzierżno Małe w Pyskowicach odbyły się dwudniowe zawody wieńczące tegoroczny Puchar Hunterów oraz pierwszą edycję Pucharu Polsko-Czeskiego.

W sobotę zawodnicy rywalizowali nie tylko w ramach IV eliminacji Pucharu Hunterów, ale głównie w ramach Pucharu Polsko-Czeskiego. Wśród naszych klubowiczów doskonale spisał się Damian Straszak, który jako jeden z sześciu zawodników miał jeszcze szansę na triumf w PP-Cz. Niestety Damian popełnił błąd na samym początku zawodów, co w ostatecznym rozrachunku przekreśliło jego szanse na pokonanie Dusana Mandata z Czech. Mimo to Damian strzelił tego dnia drugi wynik, a w samym Pucharze Polsko-Czeskim zajął bardzo wysokie drugie miejsce, co jest największym sukcesem naszego klubu w tym roku zaraz po drużynowym zwycięstwie w Pucharze Zimowym.

Czytaj więcej...

Logo Hunter Team

15 czerwca nasi przyjaciele z grupy Hunter Team zaprosili strzelców w nowe miejsce rozgrywania zawodów, a zlokalizowane w Rudzie Śląskiej przy ulicy Wodnej 2. Nowy teren był bez wątpienia miłą odmianą względem dobrze już wszystkim znanego poligonu strażackiego w pobliskich Bielszowicach.

Nowe miejsce pozwoliło na sporo strzelania pod dość ostrymi kątami w dół. Do tego nie brakowało pagórków, otwartych przestrzeni i miejsc zacienionych, co miało duży wpływ na ocenę odległości i siły wiatru, który w niektórych miejscach dawał o sobie znać. Problemem były wszędobylskie trawy, z którymi nie do końca poradzili sobie organizatorzy, a które w niektórych miejscach wypaczały rywalizację zmuszając do strzelania przez gęste zarośla lub wręcz wymuszały zmianę postawy oraz wybitnie utrudniające strzelanie zawodnikom FT paliki dla konkurencji HFT.

Czytaj więcej...

Logo Hunter Team

W niedzielę 11 listopada 9-ta kwalifikacja Pucharu Hunterów zaczęła się typowo. Wczesna pobudka, pakowanie sprzętu, odpalenie auta, zbiórka po drodze współpasażerów, którzy po dojeździe na miejsce zawodów zwykle zamieniają się we współzawodników na torze. Podróż odbywa się w akompaniamencie powiewających na lekkim wietrze flag narodowych wywieszonych na pamiątkę odzyskania niepodległości po próbie wymazania Polski z mapy Europy przez zaborców. Pogoda bardzo przyjemna, wprawdzie temperatura z rana rześka, ale słoneczko uparcie nie daje się przykryć przez chmury, prawie bez wiatru - ot sielanka jak na tę porę roku.

Na miejsce przybywamy bardzo wcześnie, gospodarze bez pospiechu krzątają się przy ustawianiu kolejnych stanowisk. Nasza pilność wyprzedziła nawet pojawienie się przewoźnego biura Andreasa. M.C. na miejscu, ale pozbawiony swojego żelaznego atrybutu - chrono (ma przyjechać razem z Andreasem) korzysta z wolnego czasu i ucina towarzyskie pogawędki z przybywającymi licznie zawodnikami. Po drodze na zero range widać, że ulubiona przez Hunterów dolna "łączka" z reguły wyposażona w kapryśny wiaterek znowu zostanie użyta do ustawienia toru. Na zerze póki co nie ma tłoku, można wybrać przychylny zestaw tarcz do podziurawienia. Jak zawsze można się przekonać, że nie można pozwolić zastać się pokrętłom wieżyczek od regulacji krzyża lunety. Postrzelali, pokręcili - można ustąpić innym miejsca na strzelnicy technicznej i udać się z powrotem na miejsce odprawy.

Czytaj więcej...

Następne zawody za:

Partnerzy:

 

Sponsorzy: